Historia miejscowości

Najstarsze ślady osadnictwa na obszarze dzisiejszej Gminy Wola Krzysztoporska datowane są na 2,5–3 tysiące lat p.n.e. Potwierdzają zbiorową bytność człowieka, lecz do przełomu XIV i XV wieku trudno mówić o krystalizowaniu się sieci osiedleńczej. Pierwsze wzmianki, potwierdzające istnienie przestrzennej sieci osiedleńczej pochodzą z 1386r. i dotyczą miejscowości Bogdanów, nieco późniejsze – z 1393r. mówią o Parzniewicach. Natomiast pierwsza pisana informacja o miejscowości Wola Krzysztoporska pochodzi z 1552r. i dotyczy poborów z dóbr Piotra Krzysztoporskiego. Znajdujemy tam informację, że Piotr Krzysztoporski płacił daniny od 7 osadników i jednego łana.
Analiza topomastyczna (topomastyka – nauka o nazewnictwie) wskazuje jednak na fakt (hipotetyczny), że Wola Krzysztoporska istniała jeszcze już na przełomie XIII/XIV wieku. „Wola” jest nazwą niezwykle popularną na obszarach puszczańskich, wywodzących się z czasowego (zazwyczaj dwudziestoletniego) zwolnienia z podatków nowo zasiedlanych wsi. Podatek zwany „wolą” lub „lgotą” stosowany z przymiotnikiem dawał od XIII w. nazwę wielu osadom. Przymiotnik w nazwie Wola Krzysztoporska pochodzi od rodu Krzysztoporskich (Christoporscy, Krystoporscy, Krzysztoporscy), wywodzącego się z podkrakowskiej wsi Krzysztoporzyce (Krzysztoforzyce). Ród ten w XV w. osiedlił się na Ziemi Sieradzkiej. Jan Krzysztoporski zmarł w 1465 r., a jego syn Mikołaj w 1497r. pozostawiając dwóch synów Stanisława i Piotra – dziedzica Woli Krzysztoporskiej, Gąsek, Krężnej, Bujen, Szemek  i Gorzkowiczek. Syn Piotra – Jan (1518 – 1585 r.) w latach 1537 – 1539 studiował w Wittennberdze między innymi pod kierunkiem Filipa Melanchtona, któremu polecił go Andrzej Frycz Modrzewski. To wstawiennictwo, a także dobre postępy w nauce zaskarbiły mu przyjaźń Melanchtona. Z Wittenbergii Jan udał się na dalsze studia do Padwy. Po powrocie do kraju dostąpił najwyższych zaszczytów. Był posłem króla Zygmunta Augusta. Wiele podróżował: w 1551r. do Papieża Juliusz III, w 1552r. do Joachima Brandenburskiego a w 1553r. do królowej węgierskiej Izabeli. Tytułem wynagrodzenia za oddane królowi usługi dwór Jana Krzysztoporskiego w Piotrkowie został zwolniony od jurysdykcji miejskiej, Jan natomiast został mianowany sekretarzem królewskim. W 1565r. został kasztelanem wieluńskim. Ta pierwsza i jedyna w rodzinie Krzysztoporskich godność senatorska została przez Andrzeja Trzecieskiego uczczona zbiorem wierszy dedykowanych w całości Janowi Krzysztoporskiemu pod tytułem „Epigrammatum” Liber II – 1565r oraz „Liber Epigrammatum” 1567r. W latach kolejnych brał udział w wyborze Henryka Walezego na króla, a w roku 1576 towarzyszył Annie Jagiellonce w podróży do Krakowa.
Po śmierci ojca – Piotra Krzysztoporskiego – został spadkobiercą całego majątku. W jego rękach znalazły się: Wola Krzysztoporska, Bogdanów, Gąski, Krężna, Siomki, część radziątkowa, Żuchowice i Gorzkowice. Powyższe nazewnictwo z przełomu XIV/XV wieku zachowało się do dzisiaj i stanowi element aktualnej sieci osiedleńczej. Jan Krzysztoporski zmarł 23 grudnia 1585r. i pochowany został w Kościele w Bogdanowie, gdzie znajduje się epitafium jego i członków rodziny – pozostawił 13 dzieci. Warto wspomnieć, że jego wnuk – Mikołaj syn Jana, poległ w obronie Częstochowy w 1655 r. Fakt ten został uwieczniony za zbudowanym w 1859r. przez rzeźbiarza Henryka Stattlera pomniku ojca przeora Kordeckiego. Na czworobocznym marmurowym cokole wyryte są herby: Stefana Zamoyskiego, Piotra Czarnieckiego, Mikołaja Krzysztoporskiego, Jana Skórzewskiego, którzy obok ojca przeora Kordeckiego wsławili się w obronie klasztoru. Pomnik ten znajduje się w obrębie klasztoru Paulinów w Częstochowie.
Z biegiem lat potężny klucz posiadłości ziemskich i wsi folwarcznych ulegał rozdrobnieniu i zmieniał właścicieli. W lipcu 1879r. właścicielem folwarku Wola Krzysztoporska stał się kupiec Josek Szpilfogel – Kodrębski (Żyd, pochodzący z leżącej koło Radomska miejscowości Kodrąb, stąd drugi człon nazwiska – Kodrębski). Istniała już wówczas przy folwarczna gorzelnia, w krótkim czasie powstały: słodownia, syropownia, krochmalnia i drożdżownia – w ten sposób rozbudował się w Woli Krzysztoporskiej przemysł rolno-spożywczy. W 1902r. Maurycy – syn Joska Szpilfogla-Kodrębskiego (inżynier chemik), założył Fabrykę Chemiczną, która po II wojnie światowej przekształciła się w Wolskie Zakłady Przemysłu Barwników „ORGANIKA”.
Należy podkreślić, że przemysł rolno-spożywczy w Woli Krzysztoporskiej działał i produkował nieprzerwanie od końca XIX wieku do 1939r., a także częściowo w czasie okupacji niemieckiej (w latach 1939-1945 działała drożdżownia i gorzelnia). Znane były doskonałej jakości drożdże, oraz wyroby alkoholowe z destylarni parowej „Wola Krzysztoporska”:
– wódki: Alembikowa, Starka, Żubrówka Chlebówka, Stołowa, Gorzałka
– likiery: Benedyktyński, Pomarańczowy, Różany, Dyrektorski.
Przemysł rolno-spożywczy miał doskonałe warunki rozwoju w postaci potężnego zaplecza rolniczego i siły roboczej. Dzięki temu przetrwał do 1952r., kiedy to zlikwidowano ostatnią jego gałąź – drożdżownię, a budynki i pomieszczenia przekazano fabryce barwników Maurycego Szpilfogla celem jej rozwoju. Fabryka barwników niewiele na tym skorzystała, ponieważ pomieszczenia specyficzne dla przemysłu rolno-spożywczego nie spełniały wymagań przemysłu chemicznego i zostały tylko w niewielkim stopniu wykorzystane. O znaczeniu fabryki barwników i zakładów przemysłu rolno-spożywczego dla regionu niech świadczy fakt, że w okresie przed II wojną światową płaciły one 66% wszystkich podatków ściąganych w okręgu piotrkowskim.
Niestety, jak pokazał czas Wolskie Zakłady Przemysłu Barwników w Woli Krzysztoporskiej (kontynuator Fabryki Chemicznej Maurycego Szpilfogla) również nie przetrwały. Nie poradziły sobie z nierówną walką w gospodarce rynkowej i w 2000 r. z przyczyn ekonomicznych doszło do ich upadłości. Na ich terenie aktualnie działa kilka mniejszych podmiotów gospodarczych m. in.: Zakłady Chemiczne „Organika-Azoty” S.A. Jaworzno filia w Woli Krzysztoporskiej, Gospodarka Odpadami Energo-Recycling, „Skup złomu”, PPHU „EKOODPAD”, Drum-Clean-Recycling, Stacja Kontroli Pojazdów czy Restauracja ‚ARCADIA’.

image_print