Kolory Polski w Bogdanowie: Kari Sál, Adam Bałdych i „Łemkowskie echa”

Kościół w Bogdanowie ze znakiem programu Kolory Polski

Już w najbliższą niedzielę (9 lipca) zapraszamy do Bogdanowa na niezwykły muzyczny koncert w ramach 27. Wędrownego Festiwalu Muzycznego Filharmonii Łódzkiej Kolory Polski 2026. Tym razem w bogdanowskim kościele zabrzmią pieśni łemkowskie w jazzowych aranżacjach.

Kolory Polski: „Łemkowskie echa”
9 sierpnia 2026, niedziela, 19:00

Kościół pw. Przenajświętszej Trójcy w Bogdanowie, ul. ks. Mieczysława Kozakowskiego 4a, 97-371 Bogdanów

Wstęp wolny!

Bogdanów - Kolory Polski Kari Sál, Adam Bałdych sie 2026Wykonawcy:
– Kari Sál – śpiew, gitara, kalimba
– Adam Bałdych – skrzypce
– Piotr Bogutyn – gitara
– Mateusz Kaszuba – fortepian
– Roman Chraniuk – kontrabas
– Dawid Fortuna – perkusja

W programie:
– tradycyjne pieśni łemkowskie w nowoczesnych, jazzowych aranżacjach

Prowadzenie koncertu: Jasin Rammal-Rykała

Oto, co o źródłach inspiracji artystów czytamy na stronie Filharmonii Łódzkiej:

Niewielki, tonący w zieleni rynek, szemrząca cicho Hoczewka i bieszczadzkie wzgórza w tle – tak wygląda Baligród, rodzinna miejscowość Kari Sál. Z tymi okolicami od wieków związani byli łemkowscy przodkowie artystki, których po II wojnie światowej wysiedlono pod Szczecin w ramach akcji „Wisła”. Jej prababcia jako jedna z niewielu zdecydowała się tu wrócić. – Mój rodzinny dom był prawdziwym „bieszczadzkim dworcem centralnym”. Spotykali się w nim moi znajomi, przyjaciele moich rodziców. Te spotkania bardzo często zmieniały się w długie, śpiewane imprezy pełne poezji, bieszczadzkich piosenek, ale też melodii łemkowskich – wspomina wokalistka. Postanowiła ona tchnąć nowe życie w tradycyjne utwory przekazywane w jej rodzinie z pokolenia na pokolenie, ale też pieśni notowane przez ojca polskiej etnografii, Oskara Kolberga. Tak powstał program „Łemkowskie echa”, który łączy odległe muzyczne światy: tradycyjny biały śpiew, piosenkową zwiewność i grę doborowego składu muzyków jazzowych, na czele którego stoi Adam Bałdych – luminarz polskiego jazzu, a prywatnie mąż artystki. Jesienią „Łemkowskich ech” będzie można posłuchać na płycie, na razie rozbrzmiewają tylko podczas koncertów. Pierwszy z nich odbył się w baligrodzkiej Cerkwi Zaśnięcia Matki Boskiej. – To było wydarzenie skierowane do moich sąsiadów, ludzi, którzy znają te utwory od dziecka. Wielu z nich do dziś wspomina tamten wieczór – i jest nam wdzięcznych, że pokazujemy światu tradycję, która zdecydowanie na to zasługuje – podkreśla Kari Sál.

Teraz łemkowskie pieśni zabrzmią w bogdanowskim kościele. Serdecznie zapraszamy!