Miał zaledwie 16 lat, gdy wstąpił do wojska, a 38 lat gdy zginął kilka dni po tym, jak we wrześniu 1939 r. bronił Gór Borowskich. Mowa o sierż. Janie Olejniczaku, zastępcy dowódcy plutonu łączności 2 Pułku Piechoty Legionów. To jemu poświęcona jest książka „Oddałem, co miałem najcenniejsze”, a z jej autorką – Haliną Piskorską, wnuczką Jana Olejniczaka, można się było spotkać 5 września 2025 w Gminnym Ośrodku Kultury w Woli Krzysztoporskiej.
Podczas spotkania autorskiego Halina Piskorska krótko przybliżyła postać śp. sierżanta Jana Olejniczaka – żołnierza Niepodległości, legionisty, uczestnika I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej oraz bohatera kampanii wrześniowej 1939 roku, który walczył na Górach Borowskich i poległ we wrześniu ’39 roku. Opowiedziała też o mozolnej pracy związanej z poszukiwaniem miejsca pochówku dziadka, a jej słuchaczami byli przede wszystkim młodzi ludzie, którzy po brzegi wypełnili salę Gminnego Ośrodka Kultury.
Za tę niezwykłą lekcję historii, patriotyzm i coroczną obecność na Górach Borowskich dziękowali Halinie Piskorskiej wójt Roman Drozdek, przewodnicząca Rady Gminy Kamila Kaczorowska, dyrektor GOK Marcin Pawlikowski oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Przyjaciół Bełchatowa.
Tuż po spotkaniu można było kupić książkę „Oddałem, co miałem najcenniejsze” z dedykacją autorki.
Panią Halinę Piskorską będzie można spotkać podczas uroczystości na Górach Borowskich, które już w najbliższą niedzielę (7 września). Początek o godzinie 10.00. Serdecznie zapraszamy!
Fot. Anna Wiktorowicz








































