Zasłużeni w 2023 r. odebrali statuetki

Zasłużeni dla Gminy Wola Krzysztoporska 2023
Zasłużeni dla Gminy Wola Krzysztoporska 2023

Pięć statuetek „Zasłużony dla Gminy Wola Krzysztoporska 2023” trafiło do wyjątkowych przedstawicieli lokalnej społeczności podczas Koncertu Noworocznego, który miał miejsce 21 stycznia w Gminnym Ośrodku Kultury.

Nim jednak je wręczono, wójt gminy Wola Krzysztoporska Roman Drozdek, przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Gniewaszewska i dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Marcin Pawlikowski przywitali przybyłych na niedzielną uroczystość gości, wśród których znaleźli się m.in.: wicemarszałek województwa łódzkiego Zbigniew Ziemba, radni powiatowi i gminni, przedstawiciele sołectw, KGW i OSP.

Krótko podsumowano także rok 2023. – Dla samorządu to był trudny rok, pracowity, pełen problemów, które trzeba było pokonać, ale dzisiaj z ulgą, wspólnie z organem uchwałodawczym i jego przedstawicielką panią przewodniczącą RG Małgorzata Gniewaszewską, możemy powiedzieć, że po raz kolejny zadanie zostało wykonane. To zresztą nasz święty obowiązek. Nie będę zanudzał dziś państwa matematyką, ale podam tylko dwie kwoty, jakie udało się przekuć, na konkretne oczekiwania mieszkańców – to 32 mln zł przeznaczone na inwestycje w ubiegłym, 2023 roku. To kolejny nasz rekord inwestycyjny. I druga kwota, którą podam, bo dziś jest również wyjątkowy czas, w którym trzeba przystępować do podsumowania okresu pięciu lat, w którym na inwestycje przeznaczyliśmy ponad 105 mln zł – mówił wójt Roman Drozdek. – Na koniec chciałbym życzyć państwu, by w 2024 r. te kwoty były ciągle zwiększane, by ten rok był dla państwa szczęśliwy, łaskawy i zapewnił spełnienie wszystkich ważnych planów. Niech nasza wzajemna życzliwość ciągle rośnie i szacunek będzie obecny w każdym momencie i buduje siłę naszej wspólnoty.
Do życzeń i podziękowań dołączyła też przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Gniewaszewska. – Dziękuję zarządowi gminy z wójtem na czele za podejmowanie trudnych wyzwań. Dziękuję moim koleżankom i kolegom z Rady Gminy, bo wspólnie podejmujemy trudne nieraz decyzje. Dziękuję wszystkim organizacjom – KGW, OSP, klubom sportowym, uczniom, nauczycielom, sołtysom – dziękujemy, że jesteście i robicie tyle dla swoich społeczności. Jesteście bardzo ważni i chylimy przed wami czoła – mówiła przewodnicząca RG.
Nie zabrakło też życzeń dla babć i dziadków, którzy w tych dniach obchodzą swoje święto.
I wreszcie przyszedł czas na tych niezwykłych, którym w tym roku przyznano statuetki „Zasłużony dla Gminy Wola Krzysztoporska 2023”. Oto ich sylwetki.

Alina Lasota
Alina Lasota
ALINA LASOTA
Solistka zespołu PASJONATKI, długoletnia członkini KGW Mąkolice – za wspieranie gminnej kultury, dzielenie się talentem i działalność społeczną w KGW Mąkolice.

Rodzina, muzyka i działalność społeczna – chyba w takiej kolejności należałoby ustawić to, co dla niej najważniejsze, ale tak naprawdę wszystko się ze sobą łączy i przeplata. O sobie mówi, że kocha śpiewać. Tę miłość wyssała z mlekiem matki – bo jej mama też słynęła z pięknego głosu, z którego użytek robiła podczas wesel i wszelkich uroczystości.
Śpiewać zaczęła już w szkole. Kiedy nauczyciele zorientowali się, jaki talent mają do dyspozycji –żadna akademia nie odbyła się bez jej udziału. Ale śpiewała właściwie wszędzie: w domu, przy pracach polowych, do czego zachęcali zachwyceni sąsiedzi, ze swoją siostrą Dorotą.
Z tą ostatnią zresztą nie tylko razem muzykowały, ale i bardzo mocno zaangażowały się w działalność społeczną. Nasza nominowana – uwaga! – przez 36 lat pracowała w zarządzie KGW Mąkolice i wraz z kilkoma jeszcze paniami właściwie organizowały życie wsi. A te początki to rok 1985 i zupełnie inna rzeczywistość. W pierwszych latach KGW musiało zadbać m.in. o zakup naczyń do funkcjonującej wypożyczalni, a na wszystko trzeba było samodzielnie zdobyć środki na przykład poprzez organizację zabaw. Panie wspólnie przygotowywały pokazy kulinarne, kursy pieczenia ciast, zabawy, ale też chętnie współpracowały z lokalnym OSP, angażując się w organizację wielu uroczystości, jak choćby nadanie sztandaru jednostce czy przekazanie samochodu bojowego. Współpraca z OSP była zresztą dla naszej nominowanej rzeczą oczywistą, bo przecież w domu miała męża strażaka.
Ale wróćmy do muzyki, której pełen był i jest nadal jej dom! Tę niezwykłą pasję popartą talentem przekazała swoim dzieciom – córce i trzem synom, a później wnukom, bo – jak mówi – w ich domu stworzonym razem z mężem zawsze było miejsce na muzykę, którą wszyscy kochają. Jak wspomina – najpierw w domu pojawił się akordeon, później inne instrumenty, a dzieci – po przyjściu ze szkoły najpierw chciały pograć. Dziś wszyscy muzykują, a córka Ania – którą mieliśmy okazję usłyszeć na scenie GOK, skończyła akademię muzyczną, śpiewa w Teatrze Muzycznym w Poznaniu i koncertuje w kraju i za granicą.
Na szczęście talent naszej nominowanej nie pozostał zamknięty za drzwiami domu. Podczas spotkań KGW Mąkolice okazało się, że panie nie tylko świetnie gotują, ale też pięknie śpiewają. W 2008 roku podczas konkursu pod hasłem „Danie z przyśpiewką” przed licznie zebraną publicznością wyśpiewały I miejsce. Nie bez znaczenia był tu wspaniały głos naszej nominowanej. Występ grupy zachwycił nie tylko jury konkursowe, ale również publiczność. To właśnie podczas tego konkursu okazało się, że gospodynie potrafią nie tylko gotować, pięknie podać do stołu smakowite dania, ale również potrafią zaprezentować się na scenie, dobrze śpiewać, tworzyć własne teksty (i tu – o czym może nie wszyscy wiedzą – tekściarskim talentem znów wsparła grupę nasza nominowana). Stąd zrodził się pomysł, aby aspiracje i talenty pań z KGW przekuć na bardziej regularną działalność. W ten sposób przy Gminnym Ośrodku Kultury powstał zespół Pasjonatki, dający możliwość artystycznego rozwoju paniom, którym śpiew sprawia radość i które chcą się nią podzielić z innymi. Nasza nominowana występuje w zespole od samego początku. Jest jego absolutnym filarem i wspomaga go swoim pięknym głosem do dziś, a Pasjonatki zdobywają nagrody w muzycznych konkursach i promują gminę Wola Krzysztoporska w całym kraju.

Krystyna Szulc
Krystyna Szulc
KRYSTYNA SZULC
Długoletnia dyrektor Przedszkola Samorządowego w Woli Krzysztoporskiej i członkini zespołu Pasjonatki – Za ponad 40 lat pracy w pedagogice najmłodszych, krzewienie kultury i muzyki ludowej.

Choć nie pochodzi z Woli Krzysztoporskiej (bo urodziła się w Toruniu), to właśnie z tą miejscowością związała swoje niemal całe dorosłe życie. Przyjechała tu w 1966 r. jako młoda dziewczyna do swojej pierwszej pracy tuż po ukończeniu liceum pedagogicznego. I trafiła do przyzakładowego przedszkola Wolskich Zakładów Przemysłu Barwników „Organika”. Początki nie były łatwe, bo dzieci było dużo i w jednej przedszkolnej grupie potrafiło ich być niemal pięćdziesięcioro. Ale nasza nominowana zrozumiała już wtedy, że praca z dziećmi to jest to, co kocha i chciałaby robić. A jeśli już robić, to robić to profesjonalnie, na najwyższym poziomie. Wkrótce skończyła więc pedagogiczne studia magisterskie w Łodzi, a później jeszcze podyplomowe studia z zakresu nauczania początkowego, kolejne z zarządzania oświatą, a żeby pomagać dzieciom z różnymi dysfunkcjami – bo w przedszkolu pojawiały się dzieci z niepełnosprawnościami, ukończyła też logopedię i gimnastykę korekcyjną, nie mówiąc już o podstawowej szkole muzycznej – bo przecież dzieci, żeby dobrze i wszechstronnie się rozwijać, muszą też tańczyć i śpiewać. Jednym słowem – to była taka „pani przedszkolanka”, która potrafiła zaradzić w każdej sytuacji.
Te wysokie kompetencje wkrótce zostały docenione, bo w 1973 r. nasza nominowana zostaje dyrektorem przedszkola i (uwaga!) pozostaje nim przez 35 lat, aż do roku 2008. Wcześniej placówka przenosi się do nowej siedziby, a po likwidacji „Organiki” staje się Przedszkolem Samorządowym.
Pod jej dyrekcją placówka prężnie się rozwija i doceniana jest przez Kuratorium Oświaty. To w Woli Krzysztoporskiej organizowane są konferencje dla nauczycieli, by stale podnosić ich kwalifikacje. Doceniana jest też sama pani dyrektor, która za działalność pedagogiczną otrzymuje Złoty Krzyż Zasługi, a później Medal Komisji Edukacji Narodowej. Swoje doświadczenie wykorzystuje również, pełniąc przez 4 lata funkcję koordynatora ds. oświaty na terenie gminy Wola Krzysztoporska, a wcześniej społecznie (bo tak kiedyś było) przez dwie kadencje pełni funkcję radnej Rady Gminy.
A dziś – kiedy wychodzi na spacer – wszędzie spotyka „swoje przedszkolne dzieci”. I choć trudno to sobie wyobrazić, niemal wszystkie zna po imieniu, mimo że zebrałoby się ich około trzech tysięcy, a najstarsze są już po „sześćdziesiątce”. To cztery pokolenia, które „przeszły” przez jej ręce, którym starała się przekazać to, co w wychowaniu najważniejsze – swoją uwagę i czas. A jeśli o czas chodzi, to gdyby można go było cofnąć – i tak wybrałaby pracę z dziećmi, bo ją po prostu uwielbiała.
A kiedy już przy to szedł czas na emeryturę, nasza nominowana postanowiła spełnić kolejne swoje marzenie – marzenie o scenie, bo jej druga miłość po pedagogice to sfera artystyczna. Wstąpiła więc w szeregi Pasjonatek i od 2009 r. bardzo aktywnie uczestniczy w życiu muzycznym gminy. Panie razem wyśpiewały niejedną nagrodę i obecne są na niemal każdym gminnym wydarzeniu. Dla naszej nominowanej to trochę powrót do przeszłości, bo początki jej scenicznej obecności sięgają lat 60., kiedy to przy wolskim zakładzie istniał zespół śpiewaczy, gdzie wystawiano także sztuki teatralne i organizowano koncerty. Była tam nieocenioną śpiewaczką, aktorką i konferansjerką.
Teraz znów możemy cieszyć się jej głosem, ale i korzystać z wieloletniego doświadczenia, chociażby podczas przeglądów piosenki Anny Jantar, gdzie wiele razy była jurorem.

Przemysław Adamus
Przemysław Adamus
PRZEMYSŁAW ADAMUS
Prezes OSP KSRG Gomulin – za niezwykłe zaangażowanie w działalność OSP Gomulin, doprowadzenie swojej jednostki do najlepszych wyników sportowych w gminie i reprezentowanie gminy na wyższych szczeblach.

Choć jest jeszcze bardzo młodym człowiekiem, to już może powiedzieć, że Ochotniczej Straży Pożarnej poświęcił więcej niż połowę życia. A ten staż to prawie 20 lat. Do strażnicy ciągnęło go od zawsze. Kiedy tylko zawyły syreny, biegł tam z kolegami, by zobaczyć, jak druhowie wyjeżdżają do akcji. Nominalnie strażakiem jest od 15 roku życia. To właśnie wtedy, w 2005 r. wstąpił do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy OSP Gomulin i od razu zaczął startować w zawodach sportowo-pożarniczych. A wcześniej – ponieważ jest człowiekiem wielu talentów – od 2001 r. grał też w Orkiestrze Dętej OSP Gomulin na tubie Es.
Zawodowo nie jest związany ze strażą pożarną. Jest fachowcem od maszyn jeszcze większych, niż strażackie wozy, jest bowiem mechanikiem lotniczym, który naprawia i serwisuje na przykład boeingi 737. Jednym słowem, dzięki niemu ludzie mają się czuć bezpiecznie i w powietrzu, i tu, na ziemi.
Naukę i bardzo wymagającą pracę zawodową od zawsze łączy ze służbą w OSP. Kiedy tylko skończył 18 lat, od razu przeszedł podstawowe szkolenie pożarnicze i zaczęły się wyjazdy do akcji. Nie wszystkie kończyły się szczęśliwie. Trudno jest patrzeć, jak ogień trawi cały dobytek – jak podczas pożaru w Majkowie Dużym w 2022 r. Tragiczne w skutkach bywają także wypadki drogowe, szczególnie te, gdzie giną ludzie. Na długo zostają w głowie strażaków. Ale te trudne doświadczenia można spożytkować, przygotowując do służby kolejnych ochotników.
W 2017 r. nasz nominowany zostaje naczelnikiem OSP Gomulin, a od 2023 r. jest jej prezesem. Już jako naczelnik, a nawet jeszcze wcześniej zajmuje się przygotowaniem męskiej drużyny pożarniczej z Gomulina do zawodów. I przychodzą pierwsze sukcesy. Po 10 latach Gomulin wygrywa zawody gminne i reprezentuje gminę na zawodach powiatowych.
W 2018 roku w Gomulinie powstaje pierwsza w historii jednostki kobieca drużyna pożarnicza. A rok później pierwsza w historii gminy młodzieżowa drużyna pożarnicza dziewcząt startująca według międzynarodowego regulaminu zawodów sportowo-pożarniczych CTIF, która zwycięża w swojej kategorii i reprezentuje gminę na zawodach powiatu piotrkowskiego, gdzie zajmuje doskonałe III miejsce.
Pod okiem druha Przemka nie próżnuje też męska drużyna pożarnicza, która trzy lata z rzędu (w 2017, 2018 i 2019) wygrywa zawody gminne. Udaje się też po raz pierwszy w historii gminy wskoczyć na III stopień podium w powiecie.
Kiedy przychodzi pandemia, druhowie nie spoczywają na laurach. W tych trudnych czasach nadal odbywają się treningi i w miarę możliwości także regularne zbiórki dla młodzieżowych drużyn pożarniczych, które mają przygotować młodych ludzi nie tylko do zawodów, ale także do służby i udzielania pierwszej pomocy. To przynosi skutki, bo w 2022 r. młodzieżowe drużyny pożarnicze z Gomulina zajmują podczas rywalizacji gminnej I miejsce, a w powiecie stają na III stopniu podium. Największym sukcesem jest zaś I miejsce w powiecie gomulińskiej kobiecej drużyny pożarniczej i reprezentowanie powiatu piotrowskiego podczas zawodów wojewódzkich. Opiekunem, trenerem i członkiem tej drużyny (mechanikiem od motopompy) jest oczywiście druh Przemek – człowiek niezwykle zaangażowany i wytrwały. Może właśnie wtedy myśli sobie – dlaczego nie miałoby być jeszcze lepiej. Strażacy z Gomulina mogą być jeszcze sprawniejsi, jeszcze lepiej przygotowani do zawodów i służby.
Sprawdzianem stają się Gminne Zawody Pożarnicze w 2023 r., gdzie OSP Gomulin pod wodzą druha Przemka bierze wszystko. Pierwsze miejsca zdobywają: męska i kobieca drużyna pożarnicza oraz chłopcy i dziewczęta z młodzieżowych drużyn pożarniczych. OSP Gomulin reprezentuje później gminę w powiecie, gdzie MDP dziewcząt i męska drużyna seniorska zajmują III miejsca, a MDP chłopców staje na najwyższym stopniu podium. A do tego swoją strażacką pasją już zaraził swojego syna.
Jak to się robi – pytamy druha Przemka. Jak doprowadza się swoją jednostkę do tak znakomitych wyników sportowych? Odpowiedź brzmi: dyscyplina, motywacja i wiele godzin treningów. Jak wiele? Druh Przemek (jeśli tylko obowiązki zawodowe mu na to pozwalają) w strażnicy jest trzy razy w tygodniu nawet po pięć godzin, bo przecież do wytrenowania jest kilka drużyn (wszystko to w ramach absolutnie społecznej pracy). Trzeba też przygotowywać następców, zastępców i współpracowników, do których ma się bezgraniczne zaufanie nie tylko na akcjach, ale także poza nimi.
Kiedy pytamy druha Przemka, jaką część życia stanowi dla niego Ochotnicza Straż Pożarna, bez wahania odpowiada, że dobre 50 procent.
Dziękujemy za to niezwykle dla nas ważne 50% jego życia.

Jan Czubała
Jan Czubała
JAN CZUBAŁA
Koordynator OSP gminy Wola Krzysztoporska, członek Zarządu Powiatowego ZOSP RP w Piotrkowie Trybunalskim – za zaangażowanie w działalność Ochotniczych Straży Pożarnych na terenie gminy Wola Krzysztoporska.

Z gminą Wola Krzysztoporska związany jest od sierpnia 2010 r., kiedy to po wygranym konkursie rozpoczął pracę w Referacie Spraw Obywatelskich Urzędu Gminy na stanowisku inspektora zajmującego się ochroną przeciwpożarową, obroną cywilną i zarządzaniem kryzysowym. Tytuł tego stanowiska przylgnął do niego chyba już na stałe, ponieważ mimo wielu zmian i zakresu czynności nadal wielu mówi o nim „inspektor”.
„Inspektor” od razu zaczął nawiązywać współpracę z organizacjami sportowymi, Kołami Gospodyń Wiejskich i głównie jednostkami Ochotniczych Straży Pożarnych. Od początku zaangażował się też w działalność szkoleniową i poprawę gotowości bojowej jednostek OSP.
W 2011 roku w imieniu wójta gminy Wola Krzysztoporska Romana Drozdka i Zarządu Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP nawiązał współpracę ze szkołami podstawowymi z terenu gminy i zainicjował organizowanie eliminacji szkolnych i gminnych Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej. Robi to zresztą dziś. W tym turnieju w ciągu 10 lat udział wzięło ponad 700 uczniów, a ponad 300 było uczestnikami eliminacji gminnych. Z ponad 60 finalistów gminnych wielu zajmowało czołowe miejsca na szczeblu powiatowym i wojewódzkim. Przekazywana młodzieży w trakcie turnieju wiedza i umiejętności wielu uczestnikom otwarła drogę do pracy w Państwowej Straży Pożarnej, a innym umożliwiła zajmowanie czołowych funkcji w Ochotniczych Strażach Pożarnych na terenie gminy.
Druh Jan angażuje się w działalność szkoleniową, ale też w odbudowę i reorganizację OSP na terenie gminy umożliwiającą sprawniejsze działanie i poprawę bezpieczeństwa strażaków. Bierze czynny udział w pozyskiwaniu sprzętu strażackiego, umundurowania i wyposażenia osobistego strażaków. W tej chwili każda jednostka z terenu gminy Wola Krzysztoporska posiada wyposażenie zarówno do działań bojowych, jak też do występowania „na galowo” na uroczystościach nie tylko strażackich, ale też państwowych i kościelnych. Satysfakcję sprawia każdy nowo zakupiony sprzęt, ale najbardziej cieszą nowoczesne samochody strażackie w OSP Bujny, Gomulin, Krężna, Krzyżanów, Parzniewice czy Woźniki. W okresie jego pracy w gminie każda jednostka pozyskała odpowiedniej klasy pompy pływające i szlamowe, agregaty prądotwórcze, nowoczesne torby strażackie do ratownictwa przedmedycznego, nie licząc nowych węży czy prądownic. Jednostki OSP Wola Krzysztoporska, Gomulin i Parzniewice dysponują także nowoczesnymi zestawami hydraulicznymi.
Nasz inspektor dba, by strażacy do działań ratowniczych wyjeżdżali zawsze odpowiednio zabezpieczeni, nie tylko we właściwych ubraniach specjalnych, ale też w odpowiednio przeszkolonym składzie i z nowoczesnymi środkami łączności, a za udział mieli wypłacony ekwiwalent. Jak widać, strażacka robota musi być też częściowo wykonywana za biurkiem.
Jego rolą jest także pomoc, inspirowanie i współuczestniczenie w tworzeniu młodzieżowych i żeńskich drużyn pożarniczych, które już w tej chwili plasują się w czołówce najlepszych drużyn w powiecie i województwie.
Kto był choć na jednej strażackiej uroczystości, ten musiał go spotkać i docenić kunszt, z jakim potrafi poprowadzić na przykład strażackie zawody sportowe. Ale też docenienia warte jest zaangażowanie w przygotowanie jubileuszów naszych jednostek OSP (a na terenie gminy mamy sporo takich, które skończyły już 80, 100 i więcej lat). Kolejne z nich doczekały się własnych sztandarów, a w pamięci uczestników mocno zapisała się ubiegłoroczna uroczystość w Blizinie – macierzystej jednostce druha Jana, gdzie nowy sztandar poświęcił sam biskup.
Ze strażakami jest zawsze, na dobre i na złe. Był z nimi także w trudnym okresie walki z Covid-19, kiedy koordynował działania strażaków i troszczył się, by każdy mieszkaniec gminy był odpowiednio wyposażony w maseczkę, a instytucje gminne także w płyny odkażające. Organizował transporty dla osób w trudnej sytuacji, by mogły dotrzeć do właściwej poradni i się zaszczepić. Po rozpoczęciu wojny za naszą wschodnią granicą wraz z wolontariuszami organizował pomoc dla uchodźców na terenie kraju i na Ukrainie, a ze strażakami – przekazywanie sprzętu, jak chociażby bojowego wozu strażackiego z OSP Krzyżanów.
Jest członkiem OSP w Blizinie, skąd wybrany został do Zarządu Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, a następnie do Zarządu Powiatowego.
Za działalność społeczną i strażacką służbę został uhonorowany przez druhów najwyższą godnością strażaka, czyli tytułem członka honorowego OSP w jednostkach w Blizinie, Bujnach, Gomulinie, Krzyżanowie, Majkowie Dużym, Oprzężowie, Piekarach, Rokszycach i Woźnikach. Uchwałą Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w 2015 roku został odznaczony brązowym medalem, a 2021 roku srebrnym medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa”.

Orkiestra Dęta OSP Gomulin
Orkiestra Dęta OSP Gomulin
ORKIESTRA DĘTA OSP GOMULIN
Za 50 lat działalności muzycznej i udział w najważniejszych wydarzeniach gminnych.

To najstarsza zasłużona wśród tegorocznych nominowanych. Jej historia sięga 1894 roku. Historia, którą zebrał i opisał pan Wojciech Kamiński – dziękujemy (pełna wersja tej historii w załączeniu).
Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej w Gomulinie – bo o niej mowa – założona została przez Kozaka o greckim imieniu Artem, mieszkańca folwarku Żądło, który był urzędnikiem w służbie pogranicznej Cesarstwa Rosyjskiego punktu celnego w Mzurkach. Kozak nie tylko był założycielem i organizatorem orkiestry, ale również jej pierwszym kapelmistrzem. Pierwszy skład zespołu liczył 13 mężczyzn. Byli to m.in.: Jan Tuchowski, Józef Senderecki, Antoni Kacperski i Antoni Socha (ci czterej muzycy walczyli w I wojnie światowej, gdzie w swych jednostkach wojskowych służyli w orkiestrach dętych). Ponadto uczniami Kozaka byli: Józef Dryzek, Ludwik Magiera, Wojciech Senderecki, Ignacy Wojciechowski i Feliks Wężyk. Byli to mieszkańcy parafii Gomulin. Założenie i działalność orkiestry wiązało się wówczas z dużymi kosztami. Najważniejszą sprawą było pozyskanie instrumentów muzycznych. Z powodu powszechnego na wsi ubóstwa, samych muzyków nie było na to stać. Pierwsze instrumenty dla rodzącej się orkiestry były używane, a zostały kupione w Częstochowie przez właściciela majątku ziemskiego Gomulin sędziego Aleksandra Lisickiego.
Orkiestra dęta od początku swojego istnienia uświetniała wszystkie uroczystości religijne i ważniejsze uroczystości we wsi. Orkiestra wprowadzała w świąteczny nastrój parafian wracających z pasterki, uświetniała procesje Bożego Ciała, odpustowe i rezurekcyjne i towarzyszyła pielgrzymom w corocznej pieszej gomulińskiej kompanii zmierzającej na święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Jasną Górę.
Niestety jesienią 1904 roku orkiestrę opuszcza kapelmistrz i jej założyciel. Zostaje przez władze przeniesiony w głąb Rosji. Po 10 latach swej działalności muzycy stają przed widmem rozwiązania zespołu. Znalezienie nowego dyrygenta staje się trudną koniecznością.
Tymczasem w kraju na fali wydarzeń rewolucji 1905 roku władze carskie złagodziły przepisy restrykcyjne dotyczące wszystkich stowarzyszeń i organizacji w Królestwie Polskim. Wówczas orkiestra przechodzi pod opiekę proboszcza gomulińskiej parafii księdza Bronisława Świeżewskiego. Kapelmistrzem zostaje nowo przyjęty organista Wincenty Dybowski. Orkiestra nazywana jest Kapelą Parafialną.
W 1910 roku zostaje rozparcelowany rozległy majątek ziemski Gomulin. Przybywają osadnicy rolni. Ludność Gomulina podwaja się. Ma to istotny wpływ na kształt i rozwój orkiestry, w szeregi której wstępują licznie nowi członkowie. Wśród nowych adeptów muzykowania są członkowie przybyłych z okolic Nieznamierowic w ziemi opoczyńskiej rodzin Michalskich, Cieślaków, Kowalskich i Senderowiczów. To właśnie ci muzycy, jak i ich potomkowie na całe 100 lat staną się trzonem gomulińskiej orkiestry dętej.
W 1914 roku w Europie wybucha wojna – konflikt, który przerodził się w wojnę światową. W okresie tym orkiestra zawiesza swoją działalność, a instrumenty zostają ukryte w skarbcu kościelnym.
Po zakończeniu I wojny światowej Polska po 123 latach niewoli odzyskuje niepodległość. Orkiestra z nową siłą wznawia swoją działalność, a w 1921 roku orkiestra staje się formalnie Orkiestrą Ochotniczej Straży Pożarnej w Gomulinie.
Od tego czasu muzycy spośród swego grona wybierają zarząd, na czele którego stoi prezes. Pierwszym prezesem zostaje Jan Tuchowski. Muzycy wraz z kapelmistrzem zakładają mundury strażackie – pierwsze po 27 latach działalności jednolite uniformy.
Na przestrzeni lat kapelmistrzowie orkiestry zmieniają się. W latach 1920 – 1926 dyrygentem orkiestry jest Feliks Wężyk. A od 1926 roku orkiestrę prowadzi niestrudzony Antoni Socha.
Lata 30. XX wieku to okres, w którym nastąpił szybki rozwój zespołu – przed wybuchem II wojny światowej należało do orkiestry 40 osób.
Lata okupacji niemieckiej 1939 – 1945 to okres zwieszenia działalności orkiestry. Ale już w styczniu 1945 próby zostają wznowione.
W 1949 r., z powodu zmian, jakie nastąpiły w strukturach związku OSP, jednostki terenowe otrzymały zarządzenie zakazujące udziału w uroczystościach kościelnych w umundurowaniu. Gomulińscy strażacy i orkiestra, pomimo zakazu, uczestniczyli dalej we wszystkich świętach kościelnych, uświetniając je swoją muzyką, a tym samym zyskując szacunek i uznanie społeczeństwa.
 W roku 1973 Gomulin wchodzi w skład nowo utworzonej gminy Wola Krzysztoporska. To właśnie mieszkańcy tej gminy cieszyć się będą z muzyki Orkiestry Dętej OSP Gomulin przez następne pół wieku.
Na początku lat osiemdziesiątych XX wieku orkiestra ponownie przechodzi swoistą modernizację i przeżywa renesans. Występuje niemal co tydzień na wszelkiego rodzaju wydarzeniach.
W roku 1993 pracę z orkiestrą jako kapelmistrz rozpoczyna Włodzimierz Grochulski i pełni ją przez 21 lat. Orkiestra dęta prezentuje bogaty repertuar na uroczystościach kościelnych, państwowych, obchodach wydarzeń lokalnych i imprezach artystycznych.
W latach 1982 – 2002 prezesem orkiestry jest niezastąpiony Zdzisław Michalski. Orkiestra w tym czasie przeżywa swoją największą świetność, a dla społeczności lokalnej nie tylko Gomulina, ale i całej gminy Wola Krzysztoporska orkiestra jest dumą i radością.
W 2015 kapelmistrzem zespołu zostaje Marzena Tomczyk. Orkiestrę pod batutą pani kapelmistrz wyróżnia zróżnicowany repertuar – od muzyki filmowej, przez rozrywkę, po kolędy, pieśni religijne i utwory patriotyczne. Orkiestra nie ogranicza się tylko do gry, stąd też w składzie znajdują się również wokaliści. Muzycy aktywnie koncertują w regionie. Prezesem orkiestry zostaje Maciej Kędzierski.
Godny zaznaczenia jest fakt uświetnienia przez gomulińską orkiestrę uroczystości pogrzebowych majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” 21 kwietnia 2016 roku w Katedrze Łódzkiej.
Marzena Tomczyk pracuje z orkiestrą do 2020 roku. Podczas pandemii COVID-19 próby i występy zostają zawieszone. Ale już w czerwcu 2021 muzycy wznawiają ćwiczenia. Orkiestra znów koncertuje, kapelmistrzem zostaje Andrzej Łaski z Wolborza. Już w grudniu 2022 roku Zarząd Województwa Łódzkiego uhonorował Orkiestrę Gomulin nagrodą Marszałka Województwa Łódzkiego za osiągnięcia w twórczości artystycznej oraz szczególne zaangażowanie w pracę na rzecz kultury.
W czasach nam współczesnych Ochotnicza Straż Pożarna w Gomulinie otrzymuje od samorządu gminy Wola Krzysztoporska wsparcie finansowe na działalność orkiestry, która cieszy się uznaniem władz samorządowych.
Rok 2023 to rok jubileuszu 50-lecia gminy Wola Krzysztoporska. Jest to również 5 dekad muzykowania Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Gomulinie dla mieszkańców naszej gminy.

A na koniec dla wszystkich zebranych zagrał wspaniały Rawski Big Band, który rozgrzał publiczność do czerwoności.

Na zdjęciach „Zasłużeni dla Gminy Wola Krzysztoporska 2023” na scenie, władze gminy, Rawski Big Band.

Fot. Anna Wiktorowicz

Załączniki do pobrania:

# Plik Opis Wielkość pliku Pobrania
1 doc Historia Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Gomulinie W. Kamiński 57 KB 56