Z ogromnym smutkiem informujemy, że 16 listopada zmarł Grzegorz Konecki – radny gminy Wola Krzysztoporska 5 kadencji i wieloletni prezes Zarządu Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Woli Krzysztoporskiej nagrodzony tytułem „Zasłużony dla Gminy Wola Krzysztoporska 2021”.

Odszedł zasłużony radny, społecznik, działacz samorządowy, strażak, mąż, tato, dziadek, przyjaciel – zawsze gotowy, by służyć dobrą radą i wsparciem. Odszedł człowiek ogromnego społecznego zaufania, o czym świadczy chociażby fakt, że mieszkańcy Majkowa Dużego, Pracy i Rokszyc wybierali go na swojego reprezentanta nieprzerwanie od niemal 20 lat (2006 – 2025). W kadencjach 2010 – 2014 i 2014 – 2018 pełnił też funkcję zastępcy przewodniczącego Rady Gminy Wola Krzysztoporska. Ostatnia kadencja to praca w Komisji Skarg, Wniosków i Petycji RG.
Olbrzymią stratę poniosło także środowisko strażackie. Doświadczeniem, jakie zdobył w służbie zawodowej, chętnie dzielił się ze strażakami ochotnikami. To właśnie Grzegorz Konecki podjął się zadania odbudowy i reorganizacji OSP na terenie gminy Wola Krzysztoporska, pełniąc w latach 2003 – 2011 funkcję wiceprezesa Zarządu Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, a później na dziesięć lat (2011 – 2021) obejmując prezesurę Zarządu Gminnego ZOSP RP w Woli Krzysztoporskiej. Od 2021 r. był honorowym prezesem ZG ZOSP RP w Woli Krzysztoporskiej i wiceprezesem Zarządu OSP Majków Duży.
– Odejście śp. Grzegorza to wielki cios dla całego samorządu. Jego doświadczenie i zaangażowanie, którego teraz zabraknie, jest nieodwracalną stratą w podejmowaniu przyszłych decyzji w kierunku dalszego rozwoju naszej gminy – wspomina Grzegorza Koneckiego wójt Roman Drozdek. – Wielki strażak, oddany służbie od najmłodszych lat. Mój kolega, przyjaciel samorządowy, z którym 20 lat budowaliśmy wizerunek braci strażackiej, wprowadzaliśmy rozwiązania dla rozwoju naszej społeczności. Zawsze podziwiałem w Nim determinację i wielką troskę o sprawy publiczne oraz wytrwałość mimo trudności, jakich przysparzało mu życie. Jego odejście pozostawi pustkę i długo gojącą się ranę, jednak efekty Jego służby dla społeczeństwa pozostaną w naszej pamięci bardzo długo. Składam wielkie wyrazy współczucia Małżonce, Sympatycznym Córkom i Całej Jego Rodzinie – dodaje wójt Roman Drozdek.
Radnego wspomina także przewodnicząca Rady Gminy.
– Rada Gminy znalazła się dziś w trudnym momencie, w trudnym miejscu. Nieoczekiwanie otrzymaliśmy wiadomość o nagłej śmierci naszego, drogiego kolegi z Rady Grzegorza Koneckiego – mówi przewodnicząca Rady Gminy Wola Krzysztoporska Kamila Kaczorowska. – Jest to dla nas radnych i samorządu ogromna strata. Musimy pogodzić się z faktem rozstania z radnym Grzegorzem, który swoją pracą, zaangażowaniem i oddaniem służył naszej społeczności z prawdziwym sercem. Przez lata aktywnie uczestniczył w realizacji naszych wspólnych planów, podejmując się wielu inicjatyw na rzecz rozwoju naszej gminy i poprawy jakości życia mieszkańców. Jego zaangażowanie, uczciwość i życzliwość sprawiały, że był nie tylko dobrym radnym, ale także dobrym człowiekiem, na którego można było zawsze liczyć. Jego wkład w rozwój naszej społeczności, troska o mieszkańców i chęć niesienia pomocy zostaną w naszej pamięci na zawsze. Grzegorz swoją postawą inspirował nas wszystkich. Pomimo swoich dolegliwości zdrowotnych, nie poddawał się. Jego wieloletnia praca, wartości i dobre serce będą dla nas nadal drogowskazem. Pamięć o naszym radnym i druhu, koledze, przyjacielu będzie z nami na zawsze – dodaje przewodnicząca RG.
Śmierć radnego Grzegorza Koneckiego jest ogromną stratą dla samorządu gminy Wola Krzysztoporska. Z Rodziną i Bliskimi Zmarłego łączymy się w bólu oraz modlitwie.
„Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci” pisała Wisława Szymborska. My będziemy pamiętać na pewno.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 21 listopada o godzinie 13.00 w kościele parafialnym w Gomulinie.
***
A tak pisaliśmy o Panu Grzegorzu, kiedy odbierał statuetkę „Zasłużony dla Gminy Wola Krzysztoporska 2021”
GRZEGORZ KONECKI – radny Rady Gminy Wola Krzysztoporska, wieloletni prezes Zarządu Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Woli Krzysztoporskiej.
Z mundurem i służbą związany od najmłodszych lat. Najpierw, jeszcze w Szkole Podstawowej w Suchcicach, był to mundur harcerski, później – niemal przez całe życie – mundur strażacki. Już służbę wojskową w latach 1984 – 1986 odbył właśnie w Zawodowej Straży Pożarnej w Bełchatowie. Tam też pozostał na dłużej, kończąc w 2007 r. zawodową służbę w Państwowej Straży Pożarnej po ponad 20 latach. A w międzyczasie ciągle podnosił swoje strażackie kwalifikacje. Zaczynał jako dyspozytor, dowódca sekcji, dyżurny operacyjny powiatu. W 1988 r. skończył kurs podoficerski, pięć lat później szkołę podoficerską w Opolu i wreszcie w latach 1994 – 1995 Studium Aspirantów w Krakowie.
Swoją zawodową wiedzą niemal od początku dzielił się ze strażakami ochotnikami najpierw w OSP Suchcice (gdzie był naczelnikiem), a od 1994 r. w OSP Majków Duży jako naczelnik, sekretarz, wiceprezes. Wkrótce podjął się też zadania odbudowy i reorganizacji OSP na terenie gminy Wola Krzysztoporska, pełniąc w latach 2003 – 2011 funkcję wiceprezesa Zarządu Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, a później na dziesięć lat (2011 – 2021) obejmując prezesurę Zarządu Gminnego ZOSP w Woli Krzysztoporskiej. Był więc niemal przez 30 lat związany z Ochotniczą Strażą Pożarną na terenie gminy i przyczynił się do zbudowania jej prężnej struktury.
Za swoją służbę był wielokrotnie nagradzany: w latach 90. brązowym, srebrnym i złotym medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa”, w 2002 r. Brązowym Krzyżem Zasługi przyznanym przez prezydenta RP, by wreszcie w 2021 otrzymać za działalność w OSP prestiżowy medal „Zasłużony dla Województwa Łódzkiego”.
Ale – jak to w przypadku druhów ochotników bywa – zwykle działalność strażacka łączona jest z działalnością społeczną. Tak też było i w tym przypadku. Od 2006 r. reprezentował swoją lokalną społeczność w Radzie Gminy Wola Krzysztoporska, a w latach 2011 – 2018 był jej wiceprzewodniczącym. Tego społecznego mandatu nie byłoby pewnie, gdyby nie zaangażowanie w sprawy gminy i Majkowa Dużego, w którym mieszkał od lat, uczestnicząc chociażby w pracach komitetu budowy obelisku z okazji 700-lecia Majkowa, organizacji gminnych dożynek czy 90-lecia lokalnego OSP.





















